Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
10 marca 2026Martwy pies i kilkaset kilogramów śniętych ryb w Chełmnie
Strażacy z Chełmna wyjeżdżali na ratunek psu i wyławiali śnięte ryby z wody/ Fot. AW
Strażacy z Chełmna ruszyli na pomoc psu uwięzionemu w lesie. Z wody wyłowili 300 kg śniętych ryb.
W ostatnich dniach strażacy z Chełmna wyjeżdżali do dwóch nietypowych zgłoszeń. 2 marca przed godz.16 o pomoc prosiła zdesperowana właścicielka psa.
CZYTAJ: Strażacy z komendy PSP w Chełmnie wicemistrzami województwa! [ZDJĘCIA]
Strażacy z Chełmna ruszyli na pomoc uwięzionemu psu
Podczas spaceru po lesie przylegającym do Jeziora Starogrodzkiego, pies wszedł do nory bobra. Ratownicy łopatami oraz siekierami próbowali udrożnić tunel. - Przy pomocy kamery termowizyjnej przeszukiwali korytarz prowadzący do lustra wody – relacjonuje mł. bryg. Sławomir Leśniak z KP PSP w Chełmnie. Zwierzęcia nie udało się uratować. Strażacy odnaleźli martwego psa w wodzie. - Na prośbę Lasów Państwowych ścieżka została zabezpieczona taśmą ostrzegawczą – mówi Leśniak.
300 kilogramów śniętych ryb w Chełmnie
6 marca po godz.10, 2 zastępy straży pożarnej wyjechały na ul. Nad Groblą w Chełmnie. - W kanale doprowadzającym wodę do akwenu zastali około 300 g śniętych ryb – informuje Leśniak. Na miejsce dotarli przedstawiciele Urzędu Miasta oraz społecznej Straży Rybackiej. Ratownicy zabezpieczyli teren i przy pomocy podbieraków wyłowili ryby, którym zaszkodził brak tlenu i długo utrzymująca się warstwa lodu. Straty oszacowano na ok. 50 tys. zł.