Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
23 czerwca 2025Przyjechał do komendy policji w Chełmnie, żeby zgłosić wykroczenie. Grozi mu więzienie
Mieszkaniec Torunia z komendy policji w Chełmnie musiał wracać na piechotę/ Fot. Pitrex
Mieszkaniec Torunia przyjechał do komendy policji w Chełmnie, żeby zgłosić uszkodzenie auta. Sam popełnił przy tym przestępstwo.
Dość niespodziewany finał miała wizyta mieszkańca Torunia w Komendzie Powiatowej Policji w Chełmnie.
CZYTAJ: Młoda kobieta przedawkowała leki. Uratował ją policjant
Do komendy policji w Chełmnie przyjechał autem, choć nie miał prawka
38-latek zaparkował swojego forda na policyjnym parkingu. Twierdził, że kilka dni temu ktoś mu uszkodził auto. Policjanci zabrali się za oględziny. Przy okazji prześwietlili kierowcę. - Okazało się, że od roku ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami – tłumaczy podkom. Tomasz Zieliński, oficer prasowy KPP w Chełmnie.
Z komendy policji w Chełmnie musiał wracać na piechotę
Mężczyzna wyszedł z komendy z zarzutami. Wracać musiał na piechotę. - Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów – informuje Zieliński.