Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
21 lipca 2025Wypadek pod Chełmnem. Dwie osoby ranne, kierowcy szukali strażacy
Na drodze krajowej nr 55 pod Chełmnem zderzyły się dwa auta/ Fot. AW
Na drodze krajowej nr 55 pod Chełmnem auto osobowe zderzyło się z ciężarówką przewożącą mięso. Mężczyźni z osobówki twierdzili, że kierowca uciekł.
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę (z 19 na 20 lipca).
CZYTAJ: Wypadek pod Chełmnem. Z auta niewiele zostało [ZDJĘCIA]
Wypadek na DK 55 pod Chełmnem. Osobówka uderzyła w ciężarówkę z mięsem
Przed godz.1 do służb ratunkowych wpłynęła informacja o zderzeniu dwóch aut na drodze krajowej nr 55 w Robakowie w gminie Stolno. Z pomocą wyjechały 4 zastępy straży pożarnej. Gdy dotarli strażacy, na pasie drogi w kierunku Stolna stał osobowy seat obrócony o 180 stopni. Zderzył się z jadącym w kierunku Grudziądza, ciężarowym mercedesem przewożącym palety z mięsem. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało. Dwaj mężczyźni podróżujący osobówką byli ranni. - Twierdzili, że kierowca uciekł – informuje mł. bryg. Sławomir Leśniak. Strażacy udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy i ruszyli na poszukiwania uciekiniera. - Przeszukali bezpośredni teren oraz przyległe pobocza na odcinku 100 m – mówi Leśniak. Nigdzie nie znaleźli śladu człowieka.
Wypadek pod Chełmnem. Mężczyźni myśleli, że dzięki tej historii im się upiecze
Inną wersję wydarzeń przedstawili świadkowie wypadku. Twierdzili, że z seata wysiadły dwie osoby. Wątpliwości rozwiało badanie alkomatem. Obydwaj mężczyźni– 28-latek i 39-latek byli kompletnie pijani. Pogotowie zabrało ich na badania do szpitali w Świeciu i Grudziądzu. Mięso udało się uratować – kierowca ciężarówki mógł jechać w dalszą drogę. Przyczyny i okoliczności wypadku ustala policja.