Klasa Technikum Mundurowego w Chełmnie bawiła się wraz ze swoimi nauczycielami i sympatiami na studniówce w Domu Weselnym "Jagoda" w Warszewicach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rozpoczęło się tradycyjnie - uczniowie chełmińskiej mundurówki zatańczyli poloneza (uczyli się go pod kierunkiem nauczyciela Andrzeja Struskiego), a przyglądali się temu nauczyciele, rodzice i bliscy.

Studniówka Technikum Mundurowego w Chełmnie
Studniówka Technikum Mundurowego w Chełmnie  Bartek Mrugała

Po uroczystym tańcu przemówił jeden z uczniów

- Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy mieli jakikolwiek wkład w naszą edukację, na pewno się staraliście i dużo nas nauczyliście. Szkoła średnia to czas wytężonej nauki, czas wejścia w dorosłe życie, czas, kiedy uczymy się od starszych doświadczeniem, co nas w tym życiu czeka - dziękował, po czym dyrektorka Mirosława Murawska i jej zastępczyni Mirosława Pierzchała obdarowane zostały kwiatami.

CZYTAJ TAKŻE: "Jest boom na mundur i trzeba to wykorzystać". Młodzież chce się uczyć w szkole mundurowej

Po nim głos zabrała dyrektorka Mirosława Murawska, która życzyła uczniom powodzenia w dalszym życiu. Po przemowach wszyscy wnieśli toast za powodzenie na maturze i testach zawodowych.

Po części oficjalniej rozpoczęła się zabawa. W jej trakcie wjechał tort, który swoją dostojnością podkreślał wyjątkowość spotkania.

Niewielka klasa, dzięki sile muzyki napędzanej przez DJ-ów Dawida Brzozowskiego i Sebastiana Głowackiego, bawiła się do samego rana.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zaloguj się